" />

i-nauka - blog edukacyjny

04/11/2007

Czytanie? Tak, ale z celem

Kategoria wpisu: Edukacja, Ortografia, Studia, matura — admin @ 16:25

Czytanie? Tak, ale z celem

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski


Wiele z osób czytających dowolne publikacje popełnia jeden podstawowy błąd. Mianowicie bierze się za czytanie bez wcześniejszego ustalenia po co właściwie to robi. Dlaczego to jest tak ważne?



Wyobraź sobie, że chcesz ugotować sobie na obiad zupę ogórkową. Bierzesz książkę kucharską - pierwszą lepszą - i zaczynasz ją czytać od początku do końca w poszukiwaniu tegoż jednego, jedynego przepisu. Czy to jest sensowne rozwiązanie?



Zauważ, że właśnie przeczytałeś ponad 300 stron książki kucharskiej, w tym kilka dobrych set przepisów na przeróżne dania, w tym także zupy i ponadto wyobraź sobie, że wcale nie znalazłeś tego przepisu, który szukałeś. Dlaczego? Bo po prostu czytałeś książkę z przepisami kuchni wolskiej, która nie zna takiej zupy, jak ogórkowa.



Podsumowując straciłeś właśnie kilka dobrych godzin swojego czasu zupełnie bez sensu szukając przepisu zupełnie nie tam, gdzie trzeba. To są właśnie skutki czytania bez celu.



Gdybyś wcześniej klarownie sobie sformułował swój cel - czyli znalezienie przepisu na zupę ogórkową - to wziąwszy tą pierwszą, lepszą książkę kucharską mógłbyś przed rozpoczęciem jej czytania zrobić sobie taką mini-analizę poprzez sformułowanie odpowiedzi na kilka pytań, np.:



- czy w tej książce znajdują się w ogóle przepisy na jakąś zupę?



- czy kuchnia jakiej przepisy ta książka zawiera ?zna? w ogóle takie danie, jak zupa ogórkowa?

- itp.



Jak znaleźć odpowiedzi na takie pytania? To banalnie proste. Po to właśnie jest spis treści, index, wstęp do książki, czy do poszczególnych jej części. Wystarczy tylko dokładnie wiedzieć czego się chce, w oparciu o to dokonać pobieżnej - nawet - analizy tekstu, który zamierzamy przeczytać i to wystarczy, aby w rezultacie zaoszczędzić sobie masą czasu i nerwów.







Czy wiesz, że przeciętny Polak czyta z prędkością zaledwie 200 słów na minutę? Możesz to sprawdzić… i zmienić!





Paweł Sygnowski - autor ebooków edukacyjnych

Praktycznie wszystko

o właściwym użytkowaniu Twojego mózgu



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak studiować, żeby znaleźć ciekawą pracę

Kategoria wpisu: Edukacja, Języki, Nauka, Pisanie, Studia, matura — admin @ 16:23

Jak studiować, żeby znaleźć ciekawą pracę

autorem artykułu jest Mariusz Kapusta


Kiedy wyjeżdżałem na studia towarzyszyły mi mieszane uczucia. Z jednej strony obawa jak wszystko się ułoży, z drugiej niesamowita radość i przeświadczenie, że nic nie będzie mnie teraz w stanie powstrzymać przed osiągnięciem tego, czego chcę.



Wtedy i teraz jednym z najważniejszych pytań, które zadają sobie studenci jest ?Co będzie po studiach? Kim będę? Czy będę robił coś sensownego??. Jeżeli należysz do osób, które zadają sobie te pytania to przeczytaj poniższe rady, jak studiować, żeby zwiększyć swoje szanse na znaleźnie ciekawej pracy.



1. Weź na siebie odpowiedzialność za swój sukces.

Zaakceptuj fakt, że największą odpowiedzialność za swój sukces ponosisz Ty. Zdecyduj, które przedmioty są dla Ciebie ważne i na nich się koncentruj, bo tych właśnie chcesz się nauczyć. One pomogą Ci w przyszłości zdobyć interesujące zajęcie. Zastanów się, jaka wiedza nie straci na wartości w ciągu pięciu lat i tutaj walcz o najlepszych wykładowców. Takimi przedmiotami są na pewno języki, one powinny znaleźć się na szczycie twojej listy. Wykładowcy będą lepsi i gorsi, ale niezależne od nich to Ty decydujesz czego się nauczysz. Od lepszych ucz się jak najwięcej, gorszych ignoruj i znajdź inny sposób, żeby się nauczyć tego, co dla Ciebie ważne.



2. Określ co chcesz osiągnąć dzięki studiom

Nie jest to proste ćwiczenie, nawet dla osób, które już studia skończyły :), ale zapewniam, że bardzo Ci pomoże. Wiedza, kim chcesz być ułatwia dokonanie wielu wyborów. Nie musisz opisywać siebie za kilka lat w wielkich szczegółach. Skoncentruj się na typie pracy, którą chcesz wykonywać a nie konkretnej profesji. Nie pisz, że chcesz mieć fajną pracę, ale np. chcę podróżować, pracować za granicą, zajmować się nauczaniem i pracą badawczą, prowadzić własną firmę. Napisz to w czasie teraźniejszym i powieś sobie w widocznym miejscu. Z czasem, gdy dowiesz się więcej twoja wizja stanie się wyrazistsza.



3. Wybierz 1-3 rzeczy, w których będziesz najlepszy/a

Nie można być najlepszym we wszystkim. Zamiast próbować osiągnąć niemożliwe wybierz sobie od 1 do 3 przedmiotów/umiejętności, w których będziesz gwiazdą. Na początku to trudne, ale im szybciej zdecydujesz tym szybciej zaczniesz budować swoją przewagę. To będą twoje atuty w przyszłości. Najlepiej gdyby były powiązane z tym, co chcesz robić w przyszłości. To, w czym jesteś niepokonany/a buduje twój wizerunek i kapitał na przyszłość. Jak zdecydować, które powinny być najważniejsze? To takie, które pomagają Ci osiągnąć cel z pkt 2.



4. Stawiaj na wiedzę praktycznąTeoria jest potrzebna, ale książkę można sobie zawsze przeczytać później. Jeżeli możesz to wybieraj przedmioty, które stawiają na rzeczywiste projekty, robienie analiz, pisanie oprogramowania, robienie badań itp. Zadawaj sobie pytanie, do czego wiedza z danego przedmiotu może być przydatna w praktyce. Korzystaj z konferencji branżowych i konkursów dla studentów. Dzięki temu nabierzesz doświadczenia i jednocześnie uzyskasz dostęp do wiedzy i kontaktów w najważniejszych dla Ciebie obszarach. Oczywiście najważniejsze powinny być te, które wybrałeś/aś w pkt 3.



5. Pracuj mądrze, a nie ciężko

Korzystaj z wiedzy zgromadzonej przez poprzednie generacje. Starsi studenci wiedzą jak zdać egzaminy przy optymalnym wysiłku. Użyj tej wiedzy. Większość uczelni niestety nie promuje systematycznej pracy. Są przedmioty, przy których tylko systematyczna nauka daje wyniki, np. języki. Systematycznie też pracuj nad wybranymi przez Ciebie w pkt. 3 przedmiotami. Co do pozostałych nie miej wyrzutów sumienia pozostawiając ich wykucie w czasie sesji. Uważaj tylko, żeby nie traktować tak wszystkich przedmiotów, bo w pracy promowana jest już systematyczność, a nie zakuwanie w 2 tygodnie.



6. Bądź aktywny/a

Sama nauka i dobre oceny nie wystarczą do zdobycia naprawdę ciekawej pracy. Do tego potrzebne są umiejętności, które można zdobyć tylko w praktyce: praca w grupie, przewodzenie, samodyscyplina. Najlepszym miejscem do tego są organizacje studenckie, fundacje czy firmy, które oferują interesujące praktyki. Znajdź organizację, która Ci odpowiada. Zorientuj się jak prężnie działa, czego możesz się nauczyć, co możesz zaoferować od siebie i zacznij działać. Jest to dodatkowe obciążenie i czasem odbywa się kosztem zajęć ale patrz pkt 5.



O pamiętaniu o imprezach nie muszę wspominać, bo po zastosowaniu powyższych sześciu punktów będzie to uczciwie zapracowana rozrywka ;). Powodzenia w studiowaniu.






Mariusz Kapusta,www.proaktywnie.pl Tematyka strony: Rozwój osobisty, motywacja, zarządzanie czasem


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dokumenty aplikacyjne po niemiecku

Kategoria wpisu: Edukacja, Języki, Nauka, Studia, matura — admin @ 16:18

Dokumenty aplikacyjne po niemiecku

autorem artykułu jest Aleksandra Mańka


Świat staje się co raz mniejszy, odległości się kurczą, możliwości rosną, ale aby móc się z sukcesem poruszać w dzisiejszym świecie potrzebne są odpowiednie umiejętności.

Do takich umiejętności z pewnością należą metody szukania pracy. W Polsce przyjęło się, że w ramach dokumentów aplikacyjnych przesyła się zwykle swoje CV (ze zdjęciem) i list motywacyjny. W Niemczech sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.



Jeśli pracodawca nie podkreślił wyraźnie, że oczekuje zgłoszeń w formie elektronicznej, wówczas wszystkie dokumenty przesyła się w ?folderze aplikacyjnym? (die Bewerbungsmappe). Nie chodzi tu bynajmniej o folder w sensie drzewa katalogów na dysku twardym, tylko o rodzaj aktówki, którą przesyła się zwykłą pocztą (ważna jest tu również koperta - najlepiej z kartonowym wzmocnieniem). Jest to wizytówka kandydata, która powinna zrobić na potencjalnym pracodawcy (a najpierw na kadrowej) na tyle dobre wrażenie, aby kandydat został zaproszony na rozmowę. Należy zaprezentować w niej wszystkie swoje atuty poparte odpowiednimi dokumentami. Nie trzeba chyba podkreślać, że w treści nie ma prawa wystąpić żaden błąd ortograficzny, a sam wygląd dokumentów musi być schludny, bez zagięć czy plam.



Folder powinien zawierać w następującej kolejności:

? pismo przewodnie (das Anschreiben) ? położone luźno na folderze lub stronę tytułową (das Deckblatt) jako pierwszy dokument w folderze

? życiorys w ujęciu chronologicznym

? świadectwa (kopie) ukończenia szkół (również wyższych) i kursów

? świadectwa pracy i inne dokumenty związane z dotychczasowym doświadczeniem zawodowym

? zdjęcie powinno być umieszczone w prawym górnym rogu życiorysu, lub na stronie tytułowej



Słówka, przydatne podczas pisania dokumentów aplikacyjnych w języku niemieckim:



das Anpassungsvermögen ? zdolność przystosowywania

die Ausdauer ? wytrwałość, cierpliwość

die Belastbarkeit ? obciążalność (również obowiązkami)

die Bewerbung ? aplikacja, podanie

die Durchsetzungskraft ? umiejętność forsowania swoich opinii, pomysłów itd.

die Entscheidungsfähigkeit ? zdolność podejmowania decyzji

die Flexibilität - elastyczność

die Kommunikationsfähigkeit ? zdolność (łatwej) komunikacji

der Lebenslauf - życiorys

die Lernbereitschaft ? gotowość do nauki

das Organisationsgeschick ? zdolności organizacyjne

die Sorgfalt ? dbałość, staranność

die Teamfähigkeit ? zdolność do pracy w zespole

die Überzeugungskraft ? siła przekonywania

das Urteilsvermögen ? zdolność do prawidłowej oceny czegoś lub kogoś

das Verhandlungsgeschick ? sprawność w negocjacjach






Używam niemieckiego, zobacz na co przy okazji trafiam!


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

ak dzięki efektywnemu e-learningowi, mamy coraz większą możliwość na udział w szkoleniach internetowych

Kategoria wpisu: Edukacja, Nauka, Studia, matura — admin @ 16:17

Jak dzięki efektywnemu e-learningowi, mamy coraz większą możliwość na udział w szkoleniach internetowych

autorem artykułu jest Damian Dubiak


Wszyscy chyba zgodzą się ze stwierdzeniem, że udział w szkoleniu jest jedną z najlepszych form pozyskiwania wiedzy i nauki. W przeciwieństwie do akademickich wykładów, prowadzone są przez osoby mające często doświadczenie i praktykę, przedstawione są w ciekawszy i bardziej interaktywny sposób. Dodatkowo są o wiele bardziej efektywne ze względu na swą formę chociażby od książek.



Dzięki technologiom internetowym od kilku lat możemy brać również udział w szkoleniach przez internet. Pojawiają się coraz to bardziej zaawansowane narzędzia e-learningowe i systemy do komunikacji na odległość, umożliwiające tworzenie z każdym rokiem lepszych odpowiedników szkoleń stacjonarnych, które dla wielu osób mogą być doskonałą alternatywą dla nich, oraz być może nawet dla książek.



Zdecydowanie efektywny e-learning dąży do zapewnienia dużej ilości cech swoich stacjonarnych odpowiedników, starając się jednocześnie zlikwidować wady, oraz zapewnić dodatkowe elementy wspomagające tego typu formę i czyniące ją wartościową.



E-learning przede wszystkim powinien oszczędzać nasz czas i pieniądze bez naruszania kosztów płynących z nauki. Związane jest to z brakiem potrzeby podróżowania, wydawania pieniędzy na noclegi oraz oszczędność czasu poświęconego przeważnie na dojazdy. Biorąc udział w szkoleniu internetowym mamy do niego dostęp o każdej porze dnia , przez określony czas jego trwania, który przeważnie wynosi nawet do kilku tygodni. Możemy zatem również lepiej rozplanować swój rozkład nauki i udziału w nim, dostosowującąc go do swojego planu zajęć i obowiązków. Może być to szczególnie ważne dla osób o napiętym harmonogramie dnia pracy(biznesmeni, kadra kierownicza itp.) oraz wiele podróżujących, czy mieszkających daleko od miejsca prowadzenia szkoleń stacjonarnych, w jakich chcieliby wziąć udział. Świadczy to ich dużej efektywności czasowej.



Pomimo wysokich kosztów stworzenia jednego szkolenia e-learningowego w porównaniu do stacjonarnego odpowiednika, są one o wiele tańsze dla uczestnika, dzięki możliwości sprzedaży ich w znacznie większych ilościach, które zmniejszają koszty jednostkowe przypadające na biorącego udział. Różnica może być często bardzo duża i szczególnie korzystna w przypadku zapewnienia efektywnej formy, dzięki której wynosimy taką samą wiedzę wkładając dużo mniejszy wysiłek, a większą przyjemność w jej pozyskanie.



Szkolenia internetowe mogą często zapewnić zdecydowanie bardziej spójną treść merytoryczną, ze względu na ich wielokrotne sprawdzanie i poprawianie przed ostatecznym oddaniem do użytkowania z nich. Możemy zatem często odnieść większe korzyści z tego płynące, szczególnie w połączeniu z możliwością wielokrotnego przeglądania prezentacji szkoleniowych w trakcie naszego dostępu.



Biorąc udział w stacjonarnych szkoleniach, mamy często dostęp do trenera i jego wiedzy, oraz kontakt z pozostałymi uczestnikami przez 1-2 jego trwania. Dodatkowo sam prowadzący jest mniej dyspozycyjny na samym szkoleniu, aby odpowiedzieć nam na złożone pytanie lub pomóc doradą w interesującej nas zawiłej kwestii lub problemie. W szkoleniach internetowych możliwe są najczęściej konsultacje z prowadzącym w znacznie bardziej rozpiętym czasowo terminie, oraz kontakt i wymiana wiedzy z pozostałymi uczestnikami na forum, czy podczas spotkania e-konferencyjnego w ciągu kilku tygodni.



Ze względu na przeprowadzanie quizów i testów zarówno przed jak i po module kursu, szkolenie internetowe może być dla nas bardziej zindywidualizowane. Możemy sprawdzić jaką wiedzę posiada uczestnik z danego zagadnienia/modułu i na tej podstawie polecić mu skupienie szczególnej uwagi na określonych jego partiach. Podobnie już po przebyciu pojedynczego modułu lub całego kursu, możemy wykryć, która część powinna zostać powtórzona, jeżeli uczestnik chce osiągnąć oczekiwane rezultaty.



Te kilka cech stanowiących istotne zalety szkoleń internetowych mogą w konsekwencji często znaczyć o istotnej przewadze w wielu przadkach nad ich stacjonarnymi odpowiednikami.



Oczywiście jest to bardzo zależne od tematyki kursu, trenera prowadzącego, jakości przygotowania szkolenia oraz wielu innych czynników. Niestety dotychczasowo popularne kursy prowadzone przez internet, w dużej większości nie pozwalały na uwidocznienie w nich wyżej wymienionych cech. Dokładniej o efektywności szkoleń internetowych opiszę jednak w kolejnych artykułach z działu e-learningu.





Damian Dubiak jest właścicielem serwisu Prestin.pl, który udostępnia możliwość udziału w efektywnych szkoleniach internetowych z tematyki biznesu oraz kompetencji miękkich. Szkolenia przygotowane zostały z praktykami biznesu oraz doświadczonymi tren


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

02/11/2007

Sposoby na IQ

Kategoria wpisu: Edukacja, Nauka, Studia — admin @ 20:15

Sposoby na IQ

autorem artykułu jest Mózg Mózgowiec


W sierpniu doktor socjologii Sławomir Nerdel opublikował wyniki ciekawych badań. W trakcie eksperymentu 108 ochotników o zmierzonym IQ na poziomie 87 - 158 podzielono na trzy grupy alfabetycznie (w każdej grupie rozkład IQ był podobny).



Pierwsza grupa rozwiązywała oficjalne testy Mensy i podobne, na podstawie których wyznacza się właściwy iloraz inteligencji. Osoby z drugiej grupy zajęły się rozwiązywaniem różnego rodzaju łamigłówek i zagadek logicznych. Trzecia grupa nie robiła nic w tym kierunku, pozostała jako grupa kontrolna.



Po 4 miesiącach powtórnie przeprowadzono test na inteligencję. Wyniki co prawda nie zaskoczyły badacza, ale są bardzo interesujące dla przeciętnego Kowalskiego. Każdy ochotnik rozwiązał średnio 112 testów. Średni przyrost IQ wyniósł 22,4 punktu. Druga grupa otrzymała arkusze zawierające 319 zagadek z rozwiązaniami. Ich rozwiązywanie nie było ewidencjonowane, ale 27 z 36 przyznało się do przeczytania i próby rozwiązania wszystkich. W tej grupie przyrost IQ wyniósł 17,6 punktu. W grupie kontrolnej zanotowano przyrost o 2,1 punktu.



Rekordowy postęp poczynił mężczyzna z drugiej grupy. Jego poziom inteligencji wzrósł o 56 punktów. Natomiast w dwóch pierwszych grupach nie było przypadku spadku poziomu IQ.



Jak pokazują badania testy na IQ nie są w całości obiektywne. Ich wyniki można znaczenie wypaczyć po rozwiązaniu ponad 100 testów.



Testy na inteligencję dostarczyła Mensa i wydawnictwo PWN. Zagadki i łamigłówki do eksperymentu dostarczył serwis Mózgowiec.pl





Mózgowiec.pl Team


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dlaczego warto uczyć się grać na fortepianie?

Kategoria wpisu: Edukacja, Języki, Nauka, Studia — admin @ 19:58

Dlaczego warto uczyć się grać na fortepianie?

autorem artykułu jest Marcin Siwiec


Czy wiesz, że nauka gry na instrumentach klawiszowych może być bardzo skuteczną formą samodoskonalenia?!



Na początku chciałbym Ci uświadomić pewien fakt. Otóż gra na fortepianie jest najbardziej skomplikowaną czynnością wykonywaną przy pomocy rąk jaką wymyśliła ludzkość. Porównajmy to z pracą chirurga - powszechnie uważaną za wyjątkowo skomplikowaną. Wymaga ona ogromnej precyzji, tzw. pewnej ręki, doświadczenia i oczywiście stuprocentowej wiedzy z zakresu medycyny. Jednak pod względem manualnym daleko jej do gry na instrumentach klawiszowych. A teraz najlepsze! Jak myślisz co z tego faktu wynika w praktyce? Otóż to, że nauka gry na instrumentach klawiszowych jest jednym z najlepszych sposobów doskonalenia umysłu! Zapytasz: ale co konkretnie mogę z tego mieć? Ależ proszę bardzo! Poniżej przedstawiam listę korzyści.



Stopień skomplikowania gry na pianinie sprawia, że umysł - aby nad tą czynnością zapanować - musi pracować na najwyższych obrotach. Konsekwencją tego jest oczywiście szybki wzrost jego sprawności.



Następną korzyścią wynikającą z podjęcia nauki gry jest polepszenie koncentracji uwagi. Na zaawansowanym poziomie gra na fortepianie jest jak jak medytacja! Na pewno zauważyłaś/-eś, że zawodowy pianista na koncercie gra jakby w transie. Jego koncentracja i skupienie na jednej czynności są bliskie ideału - staje się jednością z muzyką i z instrumentem. Czy ten efekt nie jest podobny do tych, które są osiągane poprzez ćwiczenie jogi, zen czy innych systemów wykorzystujących medytację? Spektakularnym rezultatem takiego poziomu zaawansowania w panowaniu nad instrumentem jest zagranie trwającego

np. godzinę koncertu bez jednej pomyłki. Pomyśl - tysiące nut i ani jednego błędu! Oczywiście tak jak w każdej innej dziedzinie samodoskonalenia taki poziom osiąga niewielu. Ale niech w Twojej świadomości pozostanie fakt, że istnieją tacy ludzie a więc jest to możliwe. A teraz zejdźmy trochę na ziemię. Nie myśl o tym, że być może nie uda Ci się osiągnąć takich umiejętności w grze. Czas i energia poświęcone na naukę na pewno nie pójdą na marne. Praca, którą wykonasz wzbogaci Twoją osobowość, udoskonali Twój umysł, uporządkuje psychikę i usprawni ręce.



Pozwól, że wrócę jeszcze na chwilę do sprawności manualnej. Warto zauważyć, że gra na pianinie wymaga wysokiego poziomu koordynacji ruchowej. Każda ręka i każdy jej palec mają swoje zadania do wykonania i - co najważniejsze - muszą je wykonywać precyzyjnie ze sobą współpracując. Jeśli jeszcze nie próbowałaś/-eś wierz mi, że na początku sprawia to spore trudności.



Kolejnym efektem podjęcia (i kontynuowania!) nauki gry na instrumentach klawiszowych jest wzrost poziomu systematyczności w pracy. A przecież to bardzo ważna cecha, bez niej nie nauczysz się niczego oprócz siedzenia w fotelu i oglądania telewizji.



Dodatkową korzyścią wynikającą z nauki gry na pianinie jest ćwiczenie pamięci. Ucząc się utworu korzystamy z nut przy pomocy, których zapisał go kompozytor. Jednak wraz z postępem nauki pojawia się zjawisko “przeszkadzania” nut. Okazuje się, że patrząc w nuty nie da się zagrać utworu płynnie i we właściwym tempie. Przenoszenie wzroku z klawiatury na nuty uniemożliwia płynną i pewną grę. Jakie jest rozwiązanie? Oczywiście nauczenie się tych kilku czy kilkunastu tysięcy nut na pamięć. Przyznasz, że to naprawdę niezły sposób doskonalenia pamięci.



Kolejnym pozytywnym skutkiem postanowienia o nauce gry jest kształtowanie silnej woli - oczywiście pod warunkiem konsekwentnej realizacji tego postanowienia.



Na koniec chciałbym wspomnieć o dodatkowej korzyści wynikającej z systematycznego ćwiczenia gry na pianinie. Jest nią poprawa kondycji fizycznej. Wbrew pozorom gra na instrumencie naprawdę tego wymaga.



No i co na to powiesz? Prawda, że warto uczyć się grać?!?



I jeszcze jedno. Naukę możesz rozpocząć w każdym wieku. Wprawdzie jeśli zaczynasz jako dorosły człowiek to wirtuozem raczej nie zostaniesz. Ale absolutnie nie zmienia to ani słowa z tego co wcześniej napisałem na temat korzyści wynikających z samego procesu nauki. Oczywiście największe korzyści z nauki odniesie dziecko, którego umysł jest w fazie intensywnego rozwoju. Nawet gdyby kiedyś w przyszłości zrezygnowało z grania to przecież korzyści osiągnięte podczas nauki nie znikną! Tak więc gorąco zachęcam do rozpoczęcia nauki gry na pianinie. Jej efektem będzie lepsza jakość Twojego życia oparta na opisanych przeze mnie w tym artykule korzyściach.



Jeśli chcesz przeczytać o tym jak rozpocząć naukę zajrzyj na moją stronę, której tematem jest nauka gry na fortepianie, pianinie i keyboardzie.



A w jaki jeszcze sposób muzyka może pomóc w polepszaniu jakości życia? No cóż, to już trochę inna opowieść zatytułowana: muzyka relaksacyjna i muzykoterapia. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat odwiedź Muzyczną Stronę Zdrowia.





Zdrowa Muzyka


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

ak uczyć się szybko i skutecznie - w łatwy i przyjemny sposób?

Kategoria wpisu: Edukacja, Nauka, Pisanie, Studia — admin @ 19:57

Jak uczyć się szybko i skutecznie - w łatwy i przyjemny sposób?

autorem artykułu jest Marcin Kijak


Poniżej przedstawiam 10 ważnych elementów, które warto wziąć sobie do serca aby nauka była naprawdę efektywna i sprawiała Tobie radość.



1) Jedzenie i picie - polecam świeże, zdrowe jedzenie, przede wszystkim wegańskie (które nie obciąża organizmu), zawierające dużo witamin, minerałów i energii. Są to świeże warzywa, owoce czy orzechy.



Pij dużo, czystej wody ? jest niezbędna do prawidłowej pracy ukł. nerwowego.

Ubytek już 10% wody z ciała powoduje przewlekłe bóle głowy, kłopoty z oddychaniem ? co przekłada się na trudności z koncentracją i obniżoną efektywnością wykonywanej pracy. Dobra jest też zielona herbata zawierająca niewielkie ilości lecz w proporcjonalnym udziale witaminy, składniki mineralne oraz odrobinę kofeiny. Bardzo zdrowe i godne polecenia są też soki owocowe i owocowo-warzywne.



2) Muzyka - jeśli lubisz słuchać muzyki (niektórych rozprasza, wolą ciszę) to polecam muzykę barokową, która naturalnie wytwarza w mózgu częstotliwości ułatwiające szybką naukę. Są też na rynku specjalne nagrania, takie jak Hemi Sync i Brain Sync. Można też ściągnąć darmowy program Brain Wave Generator (BWGen), do którego ściągnąć można specjalne “presenty” wspomagające naukę. Nagrania te i programy (jest takich wiele, lecz większość komercyjna) wywołują w mózgu tzw. dudnienia różnicowe, o częstotliwościach ułatwiających koncentrację i przyswajanie materiału (alpha ? 7-17 cykli/s i theta ? 4-7 cykli/s).



3) Dobra kondycja - jak mówi jedna z zasad NLP, ciało i umysł są elementami tego samego systemu. Zarówno jedno, jak i drugie wzajemnie wpływają na siebie. Jeśli będziesz utrzymywał ciało w dobrej kondycji fizycznej ? mózg (przyjmowany jako ?siedziba umysłu? odwdzięczy się lepszą, wydajniejszą pracą. Dbaj też o dobre natlenienie (przed nauką - przewietrz pokuj, przespaceruj się; w trakcie nauki trzymaj głowę wyprostowaną aby nie uciskać tętnic szyjnych - stosuj podpórki pod książki aby były nachylone pod pewnym kątem do Ciebie).



4) Ucz się planując czas, rozkładaj naukę na okresy, pozwalające najefektywniej przyswajać wiedzę (utrzymać koncentrację) - wg Paula McKenna optymalny pojedynczy czas nauki to 18 minut, potem przerwa 4 minuty (w tym czasie możesz wykonać ćwiczenia rozciągające, zrobić wizualizację, przespacerować się, napić się czegoś).



5) Stosuj powtórki - pamiętaj o powtarzaniu materiału w optymalnych przedziałach czasowych (wg krzywej zapominania). Więcej informacji na ten temat znadziesz tutaj.

Używaj programów typu card-flash, takich jak Full Recall lub Super Memo.



6) Używaj wyobraźni!



a) Rób wizualizacje - zobacz siebie w sytuacji gdy jesteś u szczytu swoich możliwości, poczuj z siebie dumę, pewność siebie, zobacz jak inni Cię chwalą, usłysz słowa podziwu. Wejdź w ten obraz (zasocjuj się z nim), spraw aby był kolorowy, trójwymiarowy, pełen ruchu, dźwięków, głębi, ostrości, wielki! W najsilniejszym momencie, załóż kotwice (zrób neuroasocjację). Dzięki temu w dowolnej chwili w przyszłości będziesz się mógł poczuć tak, jak teraz! Wystarczy że kilka razy powtórzysz to ćwiczenie. Zakładanie kotwicy, polega na tym - że w momencie gdy poziom emocji, odczucia osiągają szczyt - łączysz to z jakimś bodźcem - np. składasz kciuk z palcem wskazującym (kotwica kinestetyczna). Kotwica musi być łatwa do odtworzenia i w pełni powtarzalna - aby za każdym razem gdy kotwiczysz ten stan, a później gdy ją “odpalasz” (wywołujesz) - musi być tak samo wykonana.



b) DTI (Deep Trance Identification)- ćwiczenie oparte na DTI, polega na tym aby stanąć w jakimś spokojnym miejscu, zrelaksować się (jeśli umiesz ? wprowadź się w trans) i wyobrazić przed sobą osobę która odznacza się zasobami jakich pragniesz (np. zdolność szybkiej nauki, inteligencja). Następnie zrób krok do przodu i wejdź w tą osobę, jak w skafander kosmonauty. Poczuj się przez chwilę tą osobą, oddychaj tak jak ona, mów tak jak ona, uśmiechaj się tak jak ona, wykonuj charakterystyczne gesty, jakich używa ta osoba, usłysz to, co mogłaby słyszeć ta osoba. Poproś swój nieświadomy umysł, aby przejął te zasoby, które są Tobie potrzebne, zainstalował je na głębokim poziomie, dzięki czemu w każdej chwili w przyszłości będziesz mógł z nich skorzystać. Podziękuj też osobie w którą wszedłeś, za to że podzieliła się z Tobą tymi zasobami. Teraz wykonaj krok do tyłu wracając do poprzedniej pozycji. Daj czas swojemu umysłowi aby dokończył instalować te nowe zasoby, które od teraz też będziesz posiadać. Zakończ ćwiczenie, wracając do pełnej świadomości ze wspaniałym humorem i nowymi zasobami :)



7) Wzmacniaj swoją motywację - dzięki temu łatwiej i skuteczniej będziesz się uczył. Pamiętaj o kiju i marchewce (kara i nagroda - co stanie się, gdy tego nie zrobisz, a co zyskasz jeśli to zrobisz), stosuj przede wszystkim to, co działa na Ciebie lepiej.

Więcej o motywacji przeczytasz wchodząc tu.



8) Używaj map myśli - to naturalny sposób w jaki pracuje twój mózg (asocjacje), wzmaga kreatywność, nie stwarza limitów tak jak linearne notatki.

Przykładową mapę myśli (opisującą te techniki) zamieściłem tutaj.



9) Trzymaj informacje w kilku systemach reprezentacji (V ? wzrokowym, A ? słuchowym i K ? Kinestetycznym) - stosuj wizualizacje (twórz obrazy), słuchaj dźwięków, dotykaj, smakuj, wąchaj - kojarz nowe informacje z jak największą ilością zmysłów. Dzięki temu, łatwiej i szybciej wydobędziesz informacje gdy będziesz ich potrzebował.



10) Sporządzaj drzewa wiedzy - metoda polega na tym, że czytając np. książkę - z każdego rozdziału robisz kartkę z kilkoma, kilkunastoma punktami streszczającymi go. Następnie robisz jedną, zbiorczą kartkę ze słowami kluczowymi - każdy punkt odpowiada jednej kartce (czyli jednemu rozdziałowi). Pracując w ten sposób, w trakcie streszczania robisz powtórki, ponadto łatwo znajdziesz nawet szczegółowe dane po długim czasie.



Podsumowując, gdy podjedziesz do nauki stosując się do powyższych sugestii, a przede wszystkim z dobrym humorem i pozytywnym nastawieniem - będziesz zaskoczony rezultatami!



Pozdrwawiam,

baw się świetnie jednocześnie przyswajając potrzebną Ci wiedzę!



Marcin Kijak





http://www.nauka-jezykow.yoyo.pl/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Klasyczne błędy popełniane w czasie czytania

Kategoria wpisu: Edukacja, Mity, Nauka, Pisanie, Studia, matura — admin @ 19:55

Klasyczne błędy popełniane w czasie czytania

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski


W świetle przedstawionej definicji (patrz: artykuł pt. ?Czym jest czytanie??) czytania zauważyć można, że najpowszechniejsze trudności związane z czytaniem, to:



- wzrok

- szybkość

- zrozumienie treści

- czas

- objętość tekstu

- środowisko

- uwaga

- zdolność zapamiętywania

- wiek

- lęk

- zmęczenie

- lenistwo

-znudzenie

- zainteresowanie

- krytycyzm

- motywacja

- ocena tekstu

- zorganizowanie

- regresja

- pamięć odtwórcza

- niecierpliwość

- zasób słownictwa

- bezgłośne wymawianie

- styl literacki

- wybór

- wskazywanie palcem

- odrzucenie

- koncentracja

- cofanie się

- fonetyzacja



Przypatrzmy się bliżej niektórym z nich:



Bezgłośne wymawianie słów



Problem ten można określić, jako tendencję do poruszania wargami tak, jakby wypowiadało się czytane słowa. Powodem tego są metody stosowane podczas nauki czytania u dzieci; zazwyczaj “patrz i mów”.



Właściwym podejściem do tego zagadnienie jest uznanie, że ponieważ bezgłośne wymawianie utrzymuje się zawsze, przeto jedyne, co można zrobić, to spychać je coraz dalej w obszar “półświadomego” działania. Innymi słowy, nie będąc w stanie całkowicie wyeliminować tego nawyku, można stawać się od niego coraz mniej uzależniony.



Plusem bezgłośnego wymawiania jest możliwość wykorzystania go jako pomocy w lepszym zapamiętywaniu poznawanych treści. Przyjmując, że ćwiczenia pomogą stać się bardziej niezależnym od bezgłośnego wymawiania, można świadomie, czytając rzeczy istotne, “podnosić głos”, przez co będą się one odróżniać od reszty.



Regresja i cofanie



Regresja i cofanie są do siebie podobne, lecz polegają, na czym innym. Regresja oznacza świadome powracanie do słów, zdań i akapitów, które wydaje ci się, że opuściłeś lub źle zrozumiałeś. Wiele osób uważa, że muszą do nich powrócić, żeby zrozumieć materiał. Cofanie natomiast jest rodzajem wzrokowego tiku, nieświadomym przeskakiwaniem w tył do słów i zdań dopiero, co przeczytanych. Czytelnik prawie nigdy nie jest świadomy cofania.



Cofanie i regresja spowalniają przebieg czytania. Oba te nawyki są zbędne. Badania polegające na świadomym ponownym czytaniu tekstu wskazują, że wyniki testów na zrozumienie przeprowadzone u osób, które były pewne, że muszą powracać do pewnych słów i akapitów, aby pojąć sens informacji, niewiele się różniły po tym, jak zabroniono im tego robić. Kwestia nie polega, więc na zrozumieniu, lecz na zaufaniu do możliwości własnego mózgu.



Podejście do eliminowania lub redukowania tych nawyków jest dwojakie. Po pierwsze, należy zmusić się do nie czytania rzeczy, które wydaje ci się, że opuściłeś. Po drugie, trzeba stopniowo zwiększać szybkość, starając się utrzymać jednostajny rytm ruchów oczu. Zarówno szybkość, jak i rytm uczynią cofanie i regresję trudniejszymi, jednocześnie poprawiając zrozumienie.





Czy wiesz, że przeciętny Polak czyta z prędkością zaledwie 200 słów na minutę? Możesz to sprawdzić… i zmienić!





Paweł Sygnowski - autor ebooków edukacyjnych

Praktycznie wszystko

o właściwym użytkowaniu Twojego mózgu



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

sukces w 300 dni!

Kategoria wpisu: Edukacja, Mity, Pisanie, Studia — admin @ 19:54

sukces w 300 dni!

autorem artykułu jest Kacper Korzeniewski


Witaj.

W tym artykule opiszę Tobie strategię, którą właśnie rozwijam, którą tworzę, która zawiera rady, umiejętności i techniki, abyś od zera w ciągu 300 dni osiągnął subiektywny sukces finansowy. Oczywiście możesz przenieść tę strategię na inne płaszczyzny, poza biznesowe i prawdopodobnie też Ci sie uda.



OK, zaczynamy.



Co potrzebujesz na początku, nie mając finansów, prawdopodobnie pracując gdzieś na etacie za średnią krajową.(taki scenariusz, bo jest to indywidualne i strategia powstawała pod moje oczekiwania i moje możliwości, zmieniaj ją na każdym etapie, aby pasowała lepiej dla Ciebie).



Pierwsza rzecz jakiej potrzebujesz, to pomysł na to, czym chcesz się zajmować. Pomysł przemyślany, więc poświęc temu tyle czasu, wymieniając wszystkie plusy jak i minusy, aż do momentu kiedy plusów będzie bardzo dużo, a wszystkie minusy będziesz mógł rozwiązać lub zmienić na plusy.



Nie zarabiając, nie pracując na etacie, będziesz potrzebował trochę kasy, aby zainwestować w siebie na starcie. Możesz to zrobić na tysiące sposobów, więc żadna wymówka pod tytułem: chodzę jeszcze do liceum, gimnazjum, mam studia, ble ble ble, nie może mieć miejsca, bo jest głupia i mogłaby Cię ograniczyć. Tego nie chcesz i nie potrzebujesz.



Kilka sposobow na to jak zarobić będąc ograniczonym czasowo przez szkołe lub inne zajęcia z których nie chcesz rezygnować:



Internet - allegro, ebay inne aukcje internetowe. Zabawa jest prosta, patrzysz jakie produkty sie najlepiej sprzedają i wchodzisz w to. Szukasz najtańszej hurtowni z tym towarem i voila. Sprzedajesz drożej niż w hurtowni, taniej niż w sklepie i u konkurecji i zarabiasz.

Jest kilka rodzajów tego jak możesz zarabiać na handlu i to niezależnie na jaką skalę to robisz.



- sprzedawać dużo taniego towaru - dobre rozwiązanie

- sprzedawać dużo drogiego towaru - jeszcze lepsze rozwiązanie

- sprzedawać mało taniego towaru - kiszka, bo nie zarabiasz

- sprzedawać mało drogiego towaru - jeśli to naprawdę luksusowy i prestiżowy towar czy usługa, to jest to dobre rozwiązanie.




Tak więc traf w odpowiedni dla siebie target. I zacznij w tym działać.



I wiesz co? jeśli kręci Cię własnie handel, to tu kończy się moja strategia dla Ciebie, bo zaczynając od allegro zarabiając od tysiąca w górę miesięcznie, po 2 miesiącach będziesz miał kasę, aby założyć swój własny sklep w Internecie, opłacić częściowo wypozycjonowanie swojej strony, tak żeby google wypluwał ją ładniej itp.



Jeśli kręci Cie inna działka, nie związana bezpośrednio z hadlem, to czytaj dalej.



Pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić, jest odnalezienie tego, czym chcesz się zajmować i czemu

poświęcisz najbliższych 300 dni, będąc konsekwentnym i idącym szybko w tym kierunku.

Wypisz wszystkie rzeczy którymi się interesujesz, nadaj im priorytety, zadaj sobie pytanie na czym można z tych rzeczy zrobić kasę(a można na wszystkim ;)) i przejdź do kolejnego kroku.



Zbuduj swój profesjonalny wizerunek. Niezależnie od branży, masz całą masę sposobów, jak zbudować swój wizerunek za darmo lub niewielkimi kosztami.



Kilka ze sposobów to: udzielaj się na forach tematycznych, pisz artykuły, odpowiadaj na rady, pytaj i zdobywaj nową wiedzę, bądź w tym coraz lepszy. Tu masz darmową reklamę.

Do tego poznawaj ludzi z tej działki, branży. Spotykaj się z nimi, choć na imprezy które są branżowe, wymieniaj kontakty, zbieraj kontakty, zacznij tworzyć bazę ludzi, z którymi Cię dużo łączy.



Tym samym budujesz dalej swój wizerunek, zbierasz info o ludziach w tej branży, badasz co oni robią i jak, bierzesz z tego to co uważasz za najlepsze dla Ciebie, ulepszasz i modelujesz. Tworzysz tym samym jeszcze lepszy swój wizerunek. Całkowicie za darmo. Do tego zarabiasz pieniądze handlując lub pracując jeszcze na etacie. Odkładasz część kasy, która Ci będzie potrzebna, aby zbudować dobrą stronę w internecie i ją wypromować, wypozycjonować. Kup domenę od razu. To jest koszt kilkunastu złotych za rok, a im domena starsza, tym google ją lepiej indeksuje. Zacznij działać w nowym biznesie za darmo. Wykonuj usługę bez zarabiania kasy na niej, zamiast kasy zbieraj opinie i testymoniale zadowolonych klientów. Będziesz mógł to umieścić na swojej stronie.



Zacznij ustalać plan. Ustalaj priorytety, ustal co chcesz osiągnąć w danym czasie i opisz jakie kroki są potrzebne, żeby to osiągnąć. Wypisz je. Ustal priorytety i działaj.

Sprawdzaj w ustalonych odstępach czasu czy postęp jest taki jaki chcesz i odpowiadaj sobie na mądre pytania jak możesz robić to lepiej i szybciej.

Jeśli coś idzie nie tak jak chcesz, bierz feedback i naprawiaj od razu. Bez czekania i wymówek.

Konsekwencja jest tu bardzo ważna, jeśli nie najważniejsza. Ustalasz kierunek i jesteś konsekwentny.



Przeznaczaj kasę na profesjonalne szkolenia, gdzie nauczysz się jak być w tej branży jeszcze lepszy a do tego zdobędziesz kolejny element własnej reklamy.

Następnie rejestrujesz działalność i czerpiesz z tego korzyści.



Voila! To Proste.

Działaj.





UniqueLifestyle.pl

Kacper Korzeniewski


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Pisz lepsze teksty! odcinek 2

Kategoria wpisu: Edukacja, Mity, Ortografia, Pisanie, Studia — admin @ 19:51

Pisz lepsze teksty! odcinek 2

autorem artykułu jest Kacper Korzeniewski


Tu się pobawimy w inną halucynację. Na kilka chwil wyobraź sobie, że masz niewidomego przyjaciela, któremu chcesz opowiedzieć historię. On mieszka daleko stąd, więc wyślesz mu maila. On ma zainstalowany doskonały program, który czyta mu teksty na głos. Jedyny minus tego programu, to taki, że nie wczuwa się w stany emocjonalne. Więc musisz w swoim mailu do niego, poprzez słowa oddać jak najwięcej emocji.



Byłeś kiedyś na wakacjach, to pewnik ? nawet jeśli spędziłeś je w domu, to jednak na nich byłeś. I być może masz jakieś zdjęcia z tych wakacji. Czy to na plaży, czy to nad jeziorem, czy na Afrykańskiej pustyni, czy też gdzieś w buszu. Nieważne.



Znajdź kilka takich zdjęć. Przypomnij sobie to, w jakich okolicznościach były zrobione.

Przypatrz się tym zdjęciom uważnie. Wczuj się w stan emocjonalny, w którym wtedy byłeś. Przypominając sobie wszystkie elementy, wszystkie zdarzenia które miały miejsce na chwilę przed zrobieniem zdjęcia i na chwilę po.

Mając to wszystko, czyli odpowiedni stan emocjonalny, uczucie które miałeś wtedy i obraz, bo przecież widzisz go na zdjęciu, zacznij opisywac jak najbardziej szczegółowo. Tak jakbyś pisał do swojego niewidomego przyjaciela, bo chcesz, by on poczuł to wszystko co Tobie towarzyszyło.



Na przykład:

Pamiętam jak przyszliśmy w to miejsce. Było ciepło, wiatr lekko wiał i czułem jak pojawia mi się gęsia skórka. Usiedliśmy całą paczką ? Z Łukaszem, Kubą, Kasią i Magdą na piasku i zaczęliśmy patrzeć w dal.

Widzieliśmy tylko wodę wielką ogromną wodę, której fale obmywały brzeg. Gdzieś wokół nas słychać było wrzeszczące dzieci i krzyczące ? Mamo kup mi kukurydze.. Mamo chce mi się pić!

Piasek był ciepły i przyjemny w dotyku, powietrze takie, że aż chciało się nim oddychać. AHHH! I ta otaczająca nas magia tego miejsca?.



Do dzieła.





UniqueLifestyle.pl

Kacper Korzeniewski


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

« Older PostsNewer Posts »

Strona stworzona przy pomocy WordPress