" />

i-nauka - blog edukacyjny

04/11/2007

Kursy językowe

Kategoria wpisu: Edukacja, Języki — admin @ 16:32

Kursy językowe

autorem artykułu jest Adam Cieśla


Nauka języka obcego, to nie tylko przekazywanie konkretnej wiedzy o języku, lecz przede wszystkim umiejętność posługiwania się nim w konkretnych sytuacjach życiowych, zarówno prywatnych, jak i oficjalnych czy zawodowych. Dlatego nowoczesne kursy językowe powinny być prowadzone w oparciu o aktualne metody komunikacyjne i uzupełnione o sprawdzone elementy metod klasycznych.



Dzięki położeniu nacisku, od początku, na aktywne używanie języka, a więć dialogi, konwersacje i dyskusje, słuchacz możliwie szybko nauczy się swobodnego porozumiewania w poznawanym języku Ćwiczenia z materiałami audiowizualnymi pozwalają studentom zrozumieć żywy i naturalny język. Wprowadzanie materiału gramatycznego w kontekście oraz utrwalanie go poprzez praktyczne ćwiczenia komunikacyjne, ma na celu już od pierwszych lekcji umożliwić studentom formułowanie poprawnych wypowiedzi. Naturalny strach przed mówieniem znika, pod warunkiem tworzenia względnie małych grup słuchaczy o podobnym stopniu znajomości języka.



Kursy językowe powinny bazować zarówno na materiałach z podręczników renomowanych wydawców jak i własnych opracowywanych na podstawie takich źródeł języka współczesnego jak: literatura, prasa, telewizja czy internet. Możliwość praktycznego sprawdzenia umiejętności uczestnicząc w programie pozalekcyjnym: konwersacjach i konsultacjach pozwala studentom poczuć się pewnie i śmiało nawiązywać rozmowę w obcym języku ze studentami z innych krajów. Ponadto takie rozmowy to świetna okazja poszerzania wiedzy o innych krajach oraz rozbudowywania słownictwa i doskonalenia płynności wypowiedzi.







Tworzenie i pozycjonowanie stron www Kraków - NetArch


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kategoria wpisu: Studia — admin @ 16:31

Pedagogika ? studia.

autorem artykułu jest ireneusz jezierski


Jeśli posiadasz ten rodzaj wrażliwości, który sprawia, że bez przeszkód pozyskujesz szacunek i sympatię dzieci i młodzieży oraz rozumiesz ich potrzeby, jeśli chcesz pomagać osobom chorym, starszym, podejmij studia pedagogiczne w WSHE Łódź.

Program nauczania na kierunku pedagogika umożliwi Ci zdobycie gruntownej wiedzy pedagogicznej i praktycznych umiejętności zawodowych. Podczas studiów posiądziesz także wiedzę na temat nowoczesnych i klasycznych modeli wychowania. Poznasz wszelkie współczesne koncepcje pedagogiczne i zdobędziesz kompetencje niezbędne w pracy wychowawcy, nauczyciela i opiekuna. Pedagogikę WSHE Łódź wyróżnia szeroka oferta zajęć warsztatowych z zakresu komunikacji interpersonalnej, kształtowania postawy twórczej, twórczego rozwiązywania problemów, radzenia sobie ze stresem itd. Uzupełnieniem warsztatów jest przedmiot działania twórcze, na którym nauczysz się rozwijać i wykorzystywać swój twórczy potencjał.

Studiując na kierunku pedagogika w WSHE, zdobędziesz gruntowną wiedzę pedagogiczną i rozwiniesz swoje umiejętności w wybranej przez siebie specjalizacji.






pedagogika - studia - WSHE Łódź


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wystąpienia publiczne a stres

Kategoria wpisu: Edukacja, Nauka — admin @ 16:30

Wystąpienia publiczne a stres

autorem artykułu jest Daniel Bordman


Podobno większość z nas wystąpień publicznych boi się bardziej niż śmierci ? nie wiem czy jest to prawdą. Z pewnością prawdą jest to, że myśl o nich sprawia nam wielki lęk. Często myśląc o nich nie możemy spać po nocach. Przewracamy się z boku na bok zastanawiając się czy wszystko nam wyjdzie. A gdy wychodzimy na środek, zaczynamy myśleć o tym by się nie pomylić i by nikt o nic nie pytał. Na szczęście jest możliwe by zmniejszyć ten lęk lub go całkowicie wyeliminować. Pewnie zapytasz jak?



A o to kilka rad jak osłabić strach lub się go pozbyć:



1. Weź głęboki wdech a następnie powoli wypuść powietrze. Zrób tak kilka razy, z pewnością poczujesz różnicę a napięcie powinno opaść.

2. Wyobraź sobie jak wszystkie osoby na sali siedzą w pieluchach i mają u ustach smoczki. Wystarczy, że o tym pomyślisz już jest lepiej

3. Pomyśl o wydarzeniu z przyszłości jak o takim, które już się wydarzyło. Z pewnością będzie łatwiej wyjść na środek.

4. Pobiegaj przed wystąpieniem publicznym. Niektórym bardzo dobrze robi ruch.

5. Medytuj, nie tylko pozbędziesz się napięcia, ale też usprawnisz umysł.

6. Zrób coś głupiego. Np. poskacz wcześniej przez 3 min. na jednej nodze w około jakiegoś pomnika w centrum miasta. Jeśli to zrobisz, nic już nie będzie straszne.

7. Włącz sobie bardzo śmieszną muzykę lub film i trenuj wystąpienia publiczne patrząc lub słuchając tej ulubionej muzyki.

8. Weź na wystąpienie kilku przyjaciół i mów do nich. Oni na pewno będą życzliwi.

9. Rozluźnij ciało. Jeśli będziesz rozluźniony łatwiej będzie Ci utrzymać spokój.

10. Załóż coś, bo będzie powodowało, że będziesz czuł się wyjątkowo. Np. mój znajomy na początku swojej kariery często zakładał krawat, który był wiązany jakimś bardzo skomplikowanym węzłem. Nawet jak mu coś nie szło powtarzał sobie w głowie. Ja mam tak wiązany krawat, którego nikt z was nie umie zawiązać tylko ja. I przez to czuł się wyjątkowy.



Powodzenia!

PS. Jeśli masz jakieś metody, które działają na Ciebie napisz mi o tym. http://www.wystapieniapubliczne.com






Daniel Bordman - specjalista kreowania wizerunku medialnego. http://www.wystapieniapubliczne.com


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Języki obce

Kategoria wpisu: Edukacja, Nauka, Studia — admin @ 16:29

Języki obce

autorem artykułu jest dominika Tomkowicz


W dzisiejszych czasach języki obce odgrywają olbrzymią rolę w życiu każdego Polaka. Na wymienienie swoich argumentów, nie starczyło by mi czasu. Po pierwsze znajomość języków obcych jest wymogiem dzisiejszych czasów. Dwudziesty pierwszy wiek wymaga wręcz od każdego Europejczyka, a w tym także Polaka znajomości co najmniej jednego języka obcego. Ostatnio bardzo modne stało się nauczanie języków obcych dzieci od samego początku kształcenia, a nawet od przedszkolnych lat. Największą popularnością cieszy się oczywiście język angielski, który wciąż służy jako język międzynarodowy. W dobie dzisiejszych czasów prawie każdy jeden pracodawca oczekuje od ubiegającego się o przyjęcie do firmy znajomości co najmniej jednego języka obcego. Czasami staje się to wszystko przesadą. Języki obce, a zwłaszcza język angielski są po prostu niezbędne do poruszania się po Internecie ? sieci światowej. Nie byłoby sensu międzynarodowości owej sieci, gdyby użytkownik znał tylko swój język ojczysty. Nastała nowa era. Era komputerów ,Internetu. Era języka angielskiego. Internet służy również do nawiązywania kontaktów z ludźmi ze wszystkich kontynentów, ale to nie byłoby możliwe bez znajomości języka angielskiego. Dodatkowym argumentem, dlaczego warto znać język angielski jest fakt, że co drugi program komputerowy tworzony jest w pierwszej wersji po angielsku, a dopiero później tłumaczy się go. Są też inne, równie ważne powody, dla których warto uczyć się języków obcych- nie ma nic bardziej przyjemnego niż czytanie pięknej literatury w oryginale. Dzięki temu można lepiej zrozumieć co autor chciał nam przekazać, gdyż słowa które czytamy płyną prosto z jego serca. Nawet najbardziej doświadczony tłumacz często nie jest w stanie dokładnie odbić zwrotów, które autor chciał nam przekazać. Interpretacja tekstów jest indywidualna i każdy rozumie je inaczej.









Esej- języki obce


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Nie czytaj wszystkiego … tam samo!

Kategoria wpisu: Edukacja, Nauka, matura — admin @ 16:26

Nie czytaj wszystkiego … tam samo!

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski


Podstawowym błędem większości osób czytających jest fakt, że czytają one wszystkie teksty z taką samą prędkością.



Przez to narażają się na czytanie tekstów, lub też ich określonych fragmentów, które mają nie wiele wspólnego z tym, co dane osoby chcą osiągnąć czytając określony tekst.



Czytanie wszystkiego z taką samą prędkością skazuje Cię na to, że autor danego tekstu wodzi Cię za nos, a nie odwrotnie. On może powypisywać zupełne brednie i głupoty, a Ty to przeczytasz. Przez to skazujesz się na spędzanie większej ilości czasu na czytaniu różnych tekstów, niż to jest konieczne.



Jak rozwiązać ten problem?



Podstawową sprawą jest analiza czytanego tekstu. A więc zabierając się za czytanie jakiegoś tekstu, poświęć kilka minut, aby odpowiedzieć sobie na takie pytania jak:



- dlaczego chcę przeczytać ten tekst?

- czego chcę się z niego dowiedzieć i po co?



Po sformułowaniu celu czytania wypisz sobie kilka słów - kluczy, czyli słów bezpośrednio związanych z danym tematem. Np. chcesz przeczytać tekst o rodzeniu dzieci, bo chcesz się dowiedzieć, jak odpowiednio przygotować się na poród. Słowa - klucze w twoim wypadku, mogą być następujące:



- poród

- bóle porodowe

- szpital

- położnictwo

- szkoła rodzenia

- itp., itd.



Następnie przeglądnij tekst, który chcesz przeczytać. Przeczytaj spis treści, przekartkuj całą książkę, poczytaj indeks szukając twoich słów - kluczy.



Ta pobieżna analiza pozwoli Ci się zorientować, czy w ogóle w tym tekście możesz znaleźć poszukiwane przez Ciebie informacje, np. jeśli brak jest słów - kluczy w indeksie i / lub spisie treści, to lepiej sobie odpuścić czytanie takiego tekstu, gdyż nie zawiera on poszukiwanych przez Ciebie informacji.



Dopiero teraz zabierz się za czytanie i czytaj tak, jak trzeba, czyli tam gdzie autor pisze konkretnie o tym, co Cię interesuje, tam możesz (a niekiedy nawet powinieneś) czytać wolno i uważnie. A wszędzie tam, gdzie autor pisze ?o dupie Maryny? czytaj szybko, opuszczając poszczególne wyrazy, zdania, a nawet całe akapity i rozdziały.





Czy wiesz, że przeciętny Polak czyta z prędkością zaledwie 200 słów na minutę? Możesz to sprawdzić… i zmienić!






Paweł Sygnowski - autor ebooków edukacyjnych

Praktycznie wszystko

o właściwym użytkowaniu Twojego mózgu



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Czytanie? Tak, ale z celem

Kategoria wpisu: Edukacja, Ortografia, Studia, matura — admin @ 16:25

Czytanie? Tak, ale z celem

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski


Wiele z osób czytających dowolne publikacje popełnia jeden podstawowy błąd. Mianowicie bierze się za czytanie bez wcześniejszego ustalenia po co właściwie to robi. Dlaczego to jest tak ważne?



Wyobraź sobie, że chcesz ugotować sobie na obiad zupę ogórkową. Bierzesz książkę kucharską - pierwszą lepszą - i zaczynasz ją czytać od początku do końca w poszukiwaniu tegoż jednego, jedynego przepisu. Czy to jest sensowne rozwiązanie?



Zauważ, że właśnie przeczytałeś ponad 300 stron książki kucharskiej, w tym kilka dobrych set przepisów na przeróżne dania, w tym także zupy i ponadto wyobraź sobie, że wcale nie znalazłeś tego przepisu, który szukałeś. Dlaczego? Bo po prostu czytałeś książkę z przepisami kuchni wolskiej, która nie zna takiej zupy, jak ogórkowa.



Podsumowując straciłeś właśnie kilka dobrych godzin swojego czasu zupełnie bez sensu szukając przepisu zupełnie nie tam, gdzie trzeba. To są właśnie skutki czytania bez celu.



Gdybyś wcześniej klarownie sobie sformułował swój cel - czyli znalezienie przepisu na zupę ogórkową - to wziąwszy tą pierwszą, lepszą książkę kucharską mógłbyś przed rozpoczęciem jej czytania zrobić sobie taką mini-analizę poprzez sformułowanie odpowiedzi na kilka pytań, np.:



- czy w tej książce znajdują się w ogóle przepisy na jakąś zupę?



- czy kuchnia jakiej przepisy ta książka zawiera ?zna? w ogóle takie danie, jak zupa ogórkowa?

- itp.



Jak znaleźć odpowiedzi na takie pytania? To banalnie proste. Po to właśnie jest spis treści, index, wstęp do książki, czy do poszczególnych jej części. Wystarczy tylko dokładnie wiedzieć czego się chce, w oparciu o to dokonać pobieżnej - nawet - analizy tekstu, który zamierzamy przeczytać i to wystarczy, aby w rezultacie zaoszczędzić sobie masą czasu i nerwów.







Czy wiesz, że przeciętny Polak czyta z prędkością zaledwie 200 słów na minutę? Możesz to sprawdzić… i zmienić!





Paweł Sygnowski - autor ebooków edukacyjnych

Praktycznie wszystko

o właściwym użytkowaniu Twojego mózgu



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak kształtować swoją finansową inteligencję?

Kategoria wpisu: Edukacja, Nauka, Pisanie — admin @ 16:24

Jak kształtować swoją finansową inteligencję?

autorem artykułu jest Joanna Wiejak


Jak kształtować swoją inteligencję i osiągnąć finansową niezależność?

Wywiad z dr Andrzejem Fesnakiem




Czy każdy z nas może zostać człowiekiem zamożnym? O korzyściach, jakie może przynieść budowanie swojej finansowej inteligencji i zmiana podejścia do idei wolności finansowej - z dr Andrzejem Fesnakiem, wiceprezesem zarządu PIPUiF (Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych), wykładowcą Europejskiej Akademii Planowania Finansowego i Akademii Ekonomicznej w Katowicach oraz Szkoły Głównej Handlowej rozmawia Joanna Wiejak, Redaktor Naczelny CashFlow&You.



- Czy każdy może osiągnąć finansową niezależność?



AF: Oczywiście, że tak. Każdy może to zrobić. Nie jest ważne jaki ma kolor skóry ani płeć, nie jest ważne skąd pochodzi, gdzie mieszka ani jak wygląda. Niezależna finansowa może być kobieta z garderobą 32 i 48, a także mężczyzna 2 metrowy z bicepsami 70 cm i pan ważący 58 kg przy 162 cm wzrostu. Ważne jest to, co robisz ze swoimi pieniędzmi i kim chcesz być, a nie skąd jesteś. Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu ? czy też Nashville - jak wolą inni. Żeglarze mawiają, że nie jest ważne skąd wieje wiatr, ale dokąd płyniesz. A zatem nie jest ważne skąd jesteś i kim byłeś. Ważne jest co robisz i kim chcesz być. Zostań swoim własnym żeglarzem sterem i okrętem - płyń do niezależności finansowej….



- Jak zostać człowiekiem zamożnym?



AF: Zrozumieć, że finanse to Twój najistotniejszy aspekt życia. Wielu ludzi twierdzi, że pieniądze to nie wszystko. To prawda. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby całe życie je mieć, a w wieku np. 45 lat aż tyle, żeby nie musieć pracować i zajmować się przez lata pomaganiem swojej rodzinie i bliskim oraz akcjami charytatywnymi. Ale tylko ci, co nie mają pieniędzy tak twierdzą, że nie są ważne. Pieniądze to ogromna pozytywna energia. Jest taka gra, która uczy finansowej niezależności. To Cash Flow Kiyosakiego. Należy w nią grać często i dużo. Z przyjaciółmi i rodziną z dziećmi. To bardzo pomoże.



- Jakie korzyści może przynieść zmiana podejścia do idei wolności finansowej?



AF: Przynieść wolność finansową. Nadejdzie taki dzień w życiu, kiedy nie będzie trzeba pracować dla pieniędzy, bo nasze pieniądze będą pracować dla nas. I wcale to nie musi być emerytura. To ma BYĆ RENTA KAPITAŁOWA,CZYLI BĘDZIEMY ŻYĆ Z NASZYCH INWESTYCJI. Wolność finansowa nie jest tym, co media podają i kreują. Nie jest wydawaniem ogromnych pieniędzy przez jakiegoś ekstrawaganckiego milionera jak np. podawane przez prasę zachcianki gwiazd rocka czy filmu. Wolność finansowa to moment, w którym pieniądze z Twoich inwestycji dają Ci przychód większy niż Twoje normalne koszty, które miałeś do tej pory. Jeżeli zatem ktoś zarabiał 5000 zł i potrzebował na życie 3500, to wolność finansowa zaczyna się od tego momentu, kiedy jego inwestycje i pieniądze produkują mu miesięczny przychód na poziomie 3500 zł. Dla prostego przykładu te 3500 zł miesięcznie to 42 000 zł rocznie. Przy 10% stopie zwrotu potrzebny jest zatem kapitał 420 000 zł, przy 7% byłoby to 600 000 zł.



- Co oznacza, że należy budować swoją finansową inteligencję?



AF: Oznacza, że należy się kształcić w zakresie finansów. I nie tylko w sensie takim, żeby studiować ekonomię i finanse. Spotkałem wielu ludzi, którzy mieli zupełnie niefinansowe wykształcenie i nieekonomiczne, a zarządzali pieniędzmi mądrzej i lepiej niż wielu po ekonomii. Księgowy po studiach ma codziennie do czynienia z pieniędzmi i liczy je. Z drugiej strony najczęściej jest albo na etacie, albo prowadzi własne biuro i jest samozatrudniony. Inwestor w nieruchomości np. jeżeli posiada 2 lub 3 lokale, które wynajmuje - nie musi znać zasad rachunkowości - ale ma źródło pasywnych przychodów i może pracować mniej, bo i tak ma z czego żyć. Budowanie inteligencji finansowej to rozwój w kierunku właściwej oceny możliwości życiowych tak, aby wykorzystywać właściwe szanse.



- Czy zmiana postawy mentalnej wystarczy, aby stać się bogatym?



AF: To podstawa działań. Nie robisz w życiu niczego, czego nie chcesz zrobić. Większość ma zakodowany z przeszłości dom rodzinny i model myślenia, że ma uczciwie pracować i oddawać się pracy oraz rodzinie. To bardzo piękne, ale zupełnie niewystarczające dzisiaj, a nawet często bezużyteczne myślenie. W ciągu ostatnich 15 lat życia zawodowego widziałem dramaty wielu takich uczciwych, którzy płakali, bo zostali wyrzuceni z pracy i zaczął się wielki dramat w ich życiu. Tak się poświęcali przecież, a ktoś zdeptał ich zaangażowanie i poświęcenie, i wyrzucił jak wyciśniętą a cytrynę. Jeśli ktoś pracuje cały dzień przez kilkanaście godzin to na ogół nie ma czasu, żeby zarabiać pieniądze. A do tej pięknej postawy ?angażuj się w swoją pracę ?wystarczyłoby dodać tylko dodatkowe elementy. Dbaj o siebie i swoje finanse, znajdź alternatywne źródła zdobywania pieniędzy, cokolwiek by to nie było. Jeśli firma lub sklep jest w 100% zależna od jednego dostawcy to jest to kiepski biznes, bo może skończyć się w oka mgnieniu. Wiec jeżeli moje finanse uzależniam od tego czy szef popatrzy przychylnym okiem albo czy nowa kadrowa mnie lubi, to nic dziwnego, że przeżyję dramat. A to, że mnie wyrzucą z pracy to oczywiste, bo sens ekonomiczny moich działań jest dla firmy ważniejszy, niż moje wierne oddanie i zaangażowanie. Więc jak przestanę być potrzebny, albo ktoś inny będzie lepszy, to po co firma ma mnie trzymać na etacie? Aby być bogatym trzeba tego pragnąć i pracować w tym kierunku - inwestować.





- Dziękuję za rozmowę. Wszystkich zachęcam do zapoznania się również z treścią wywiadu, w którym dr Andrzej Fesnak prezentuje koncepcję Narodowego Programu Edukacji Finansowej. Program, który uczy jak w zaplanowany sposób zostać człowiekiem zamożnym, to dla każdego szansa na lepsze życie i myślę, że warto poświęcić chwilę czasu, aby przyjrzeć się z bliska jego założeniom.





Wywiad z dr Andrzejem Fesnakiem przeprowadziła:

Joanna Wiejak, Redaktor Naczelny CashFlow&You






Joanna Wiejak



CashFlow&You Biznes, finanse, inwestowanie, nieruchomości.

Razem z grupą ekspertów przekazujemy Ci unikalną wiedzę i wspieramy Ciebie na drodze do finansowej wolności.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Łatwa i przyjemna nauka języka obcego?

Kategoria wpisu: Edukacja, Języki, Nauka, Pisanie — admin @ 16:23

Łatwa i przyjemna nauka języka obcego?

autorem artykułu jest Elżbieta Bogucka


Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że od jakiegoś czasu intensywniej uczę się angielskiego. Nie oznacza to jednak, że jakoś ciężej nad nim pracuję. O co więc chodzi?



Ja się angielskim otaczam. Dokładnie tak, jak to zaleca Paweł Sikoń w swojej wspaniałej książce Szybka nauka języków obcych. Czytam książki i artykuły w tym języku. Wiadomo, że w internecie jest mnóstwo cennych materiałów po angielsku. Słucham nagrań (głównie motywacyjnych i związanych z biznesem). Oglądam CNN przy śniadaniu. Słucham radia BBC, że o zagranicznej muzyce nie wspomnę. Zdarza mi się nawet myśleć po angielsku :)



Jasne, że nie rozumiem wszystkiego. Czasami w ogóle nie wiem, o co chodzi, innym razem orientuję się w ogólnym sensie, ale nierzadko rozumiem większość informacji. A im więcej czytam i słucham, tym więcej rozumiem.



Oczywiście, to nie wszystko. Ponieważ zauważyłam, że mam dość ubogie słownictwo, pracuję nad nim. Bardzo pomaga mi w tym rewelacyjny program Profesor Henry (ja mam wersję 4.0, ale jest już nowsza). Nauka słówek z tym programem tak naprawdę nie wymaga większego wysiłku, bo dzięki dobrze pomyślanym ćwiczeniom i powtórkom słówka przyswaja się bardzo łatwo.



Niedawno znalazłam też ciekawą książeczkę “Łatwe przyswojenie słownictwa języka angielskiego” dra Mario Li Ulfe. To właściwie lista ok. 8000 słów, które są bardzo podobne w języku polskim i angielskim, a różnią się np. końcówką. Wystarczy poznać pewne zasady, aby móc używać kilku tysięcy nowych słówek!



Tak więc niby się uczę, ale za bardzo się nie przemęczam. Właściwie to świetnie się bawię. Was zachęcam do tego samego :)





[UWAGA: Jeśli jesteś uczestnikiem ZPP, możesz umieścić swój link partnerski. Usuń ten nawias.]





Elżbieta Bogucka interesuje się metodami szybkiej i nauki. Odwiedź jej strony internetowe:



Jak się uczyć? Szybka i skuteczna nauka

Europa - księżyc Jowisza


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak studiować, żeby znaleźć ciekawą pracę

Kategoria wpisu: Edukacja, Języki, Nauka, Pisanie, Studia, matura — admin @ 16:23

Jak studiować, żeby znaleźć ciekawą pracę

autorem artykułu jest Mariusz Kapusta


Kiedy wyjeżdżałem na studia towarzyszyły mi mieszane uczucia. Z jednej strony obawa jak wszystko się ułoży, z drugiej niesamowita radość i przeświadczenie, że nic nie będzie mnie teraz w stanie powstrzymać przed osiągnięciem tego, czego chcę.



Wtedy i teraz jednym z najważniejszych pytań, które zadają sobie studenci jest ?Co będzie po studiach? Kim będę? Czy będę robił coś sensownego??. Jeżeli należysz do osób, które zadają sobie te pytania to przeczytaj poniższe rady, jak studiować, żeby zwiększyć swoje szanse na znaleźnie ciekawej pracy.



1. Weź na siebie odpowiedzialność za swój sukces.

Zaakceptuj fakt, że największą odpowiedzialność za swój sukces ponosisz Ty. Zdecyduj, które przedmioty są dla Ciebie ważne i na nich się koncentruj, bo tych właśnie chcesz się nauczyć. One pomogą Ci w przyszłości zdobyć interesujące zajęcie. Zastanów się, jaka wiedza nie straci na wartości w ciągu pięciu lat i tutaj walcz o najlepszych wykładowców. Takimi przedmiotami są na pewno języki, one powinny znaleźć się na szczycie twojej listy. Wykładowcy będą lepsi i gorsi, ale niezależne od nich to Ty decydujesz czego się nauczysz. Od lepszych ucz się jak najwięcej, gorszych ignoruj i znajdź inny sposób, żeby się nauczyć tego, co dla Ciebie ważne.



2. Określ co chcesz osiągnąć dzięki studiom

Nie jest to proste ćwiczenie, nawet dla osób, które już studia skończyły :), ale zapewniam, że bardzo Ci pomoże. Wiedza, kim chcesz być ułatwia dokonanie wielu wyborów. Nie musisz opisywać siebie za kilka lat w wielkich szczegółach. Skoncentruj się na typie pracy, którą chcesz wykonywać a nie konkretnej profesji. Nie pisz, że chcesz mieć fajną pracę, ale np. chcę podróżować, pracować za granicą, zajmować się nauczaniem i pracą badawczą, prowadzić własną firmę. Napisz to w czasie teraźniejszym i powieś sobie w widocznym miejscu. Z czasem, gdy dowiesz się więcej twoja wizja stanie się wyrazistsza.



3. Wybierz 1-3 rzeczy, w których będziesz najlepszy/a

Nie można być najlepszym we wszystkim. Zamiast próbować osiągnąć niemożliwe wybierz sobie od 1 do 3 przedmiotów/umiejętności, w których będziesz gwiazdą. Na początku to trudne, ale im szybciej zdecydujesz tym szybciej zaczniesz budować swoją przewagę. To będą twoje atuty w przyszłości. Najlepiej gdyby były powiązane z tym, co chcesz robić w przyszłości. To, w czym jesteś niepokonany/a buduje twój wizerunek i kapitał na przyszłość. Jak zdecydować, które powinny być najważniejsze? To takie, które pomagają Ci osiągnąć cel z pkt 2.



4. Stawiaj na wiedzę praktycznąTeoria jest potrzebna, ale książkę można sobie zawsze przeczytać później. Jeżeli możesz to wybieraj przedmioty, które stawiają na rzeczywiste projekty, robienie analiz, pisanie oprogramowania, robienie badań itp. Zadawaj sobie pytanie, do czego wiedza z danego przedmiotu może być przydatna w praktyce. Korzystaj z konferencji branżowych i konkursów dla studentów. Dzięki temu nabierzesz doświadczenia i jednocześnie uzyskasz dostęp do wiedzy i kontaktów w najważniejszych dla Ciebie obszarach. Oczywiście najważniejsze powinny być te, które wybrałeś/aś w pkt 3.



5. Pracuj mądrze, a nie ciężko

Korzystaj z wiedzy zgromadzonej przez poprzednie generacje. Starsi studenci wiedzą jak zdać egzaminy przy optymalnym wysiłku. Użyj tej wiedzy. Większość uczelni niestety nie promuje systematycznej pracy. Są przedmioty, przy których tylko systematyczna nauka daje wyniki, np. języki. Systematycznie też pracuj nad wybranymi przez Ciebie w pkt. 3 przedmiotami. Co do pozostałych nie miej wyrzutów sumienia pozostawiając ich wykucie w czasie sesji. Uważaj tylko, żeby nie traktować tak wszystkich przedmiotów, bo w pracy promowana jest już systematyczność, a nie zakuwanie w 2 tygodnie.



6. Bądź aktywny/a

Sama nauka i dobre oceny nie wystarczą do zdobycia naprawdę ciekawej pracy. Do tego potrzebne są umiejętności, które można zdobyć tylko w praktyce: praca w grupie, przewodzenie, samodyscyplina. Najlepszym miejscem do tego są organizacje studenckie, fundacje czy firmy, które oferują interesujące praktyki. Znajdź organizację, która Ci odpowiada. Zorientuj się jak prężnie działa, czego możesz się nauczyć, co możesz zaoferować od siebie i zacznij działać. Jest to dodatkowe obciążenie i czasem odbywa się kosztem zajęć ale patrz pkt 5.



O pamiętaniu o imprezach nie muszę wspominać, bo po zastosowaniu powyższych sześciu punktów będzie to uczciwie zapracowana rozrywka ;). Powodzenia w studiowaniu.






Mariusz Kapusta,www.proaktywnie.pl Tematyka strony: Rozwój osobisty, motywacja, zarządzanie czasem


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Czym jest naprawdę efektywna nauka języków obcych?

Kategoria wpisu: Edukacja, Języki, Nauka — admin @ 16:18

Czym jest naprawdę efektywna nauka języków obcych?

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski


Jeśli po pięciu latach nauki języka obcego nadal nie możesz się nim w miarę sprawnie i naturalnie posługiwać, bez ciągłej konieczności zaglądania do słownika, to znaczy że coś jest NIE TAK!



CO, jest NIE TAK? Oczywiście: Twój sposób nauki.



Wbrew pozorom Ty już dobrze wiesz, czym jest nie efektywna nauka języka obcego. Już nie raz widziałeś jej efekty, a raczej ich brak. Wszechobecna i wszechogarniająca nuda, wkuwanie na pamięć reguł gramatycznych, to tylko niektóre cechy charakteryzujące taki rodzaj nauki. W naprawdę skutecznej i efektywnej nauce ?ze świecą? szukać tego typu zjawisk. Efektywna nauka - jak sama nazwa wskazuje - wykorzystuje maksymalną ilość pożądanych czynników, przy minimalizacji niekorzystnych zjawisk, co prowadzi do maksymalnych efektów w minimalnym czasie.



Czynników podnoszących efektywność nauki języków obcych jest wiele, ale kilka z nich wartych jest specjalnej uwagi:



A.Pełne (tak to przynajmniej się ?ładnie? nazywa) wykorzystanie możliwości mózgu.



Standardowe lekcje języka obcego aktywizują tylko jedną półkulę mózgową. Oczywiście, jest to ta lewa, która koncentruje się na sprawach związanych z logiką, mową, liczbami itp. rzeczami. Do pełnego wykorzystania możliwości naszego mózgu w czasie nauki, potrzebna jest aktywność obu półkul mózgowych: zarówno lewej, jak i prawej. Właśnie dlatego we współczesnych podręcznikach regułą już są elementy odpowiadające aktywności prawej półkuli, takie jak np. kolorowe obrazki, niecodzienne dialogi, diagramy, wykresy, wykorzystanie obrazów itp. Na pierwszy rzut oka może się wydawać się, że to już JEST TO, ale nie zupełnie.



Lekcje wykorzystujące w możliwie największym stopniu możliwości Twojego mózgu, można poznać już od razu po następujących elementach:



- po wykładowcy ? zaangażowanego w prowadzenie lekcji, dynamicznego, energetycznego i z pobłażaniem podchodzącego do popełnianych błędów;



- po samej lekcji ? ciekawa, dziwna, niekonwencjonalna, wykorzystująca przeróżne rekwizyty i ćwiczenia, oparta o nietypową historię.



B.Wielozmysłowość.



Standardowa lekcja języka obcego opiera się na wykorzystaniu 3 najważniejszych ludzkich zmysłów: wzroku (oczy), słuchu (uszy) oraz smaku (język) - właśnie w takiej kolejności. Przeważnie lekcje podzielone są na określone części angażujące co najwyżej dwa zmysły. Dodatkowo treść lekcji opiera się na Twojej znikomej aktywności (głównie co robisz, to siedzisz).



Efektywna lekcja ma za zadanie sprawić, aby uczestnicy w jak największym stopniu brali w niej udział, aby ?wciągnęli się? w jej treść, zapominając o siedzeniu i czekaniu tylko na koniec zajęć.



C.Motywacja.



Bardzo ważna sprawa, o której z pewnością miałeś już okazję co nieco usłyszeć. Motywacja to ten przysłowiowy ?błysk w oku? oraz pełne zaangażowanie danego uczestnika w naukę danego języka.



Motywacja naturalna wynika z silnego dostosowania treści lekcji do zainteresowań i celu jej uczestników. Na tym właśnie opierają się takie kursy, jak np. ?Business English?.



Z kolei sztuczna motywacja wytwarzana jest przez samych prowadzących poprzez odpowiednią organizacją zajęć, np. poprzez wprowadzenie różnego rodzaju konkursów, wręczając nagrody za szczególe wysiłki, chwaląc postępy uczniów itd. Słowem chodzi o stworzenie warunków wyzwalających w uczniach dodatkową chęć i zapał do dalszej nauki.



D.Sprzyjanie pamięci.



Chodzi tutaj o fakt wykorzystania przez prowadzących zajęcia, a także samych uczestników określonych praw i zasad rządzących naszym umysłem. To pozwoli w późniejszym czasie w łatwy sposób przypomnieć sobie samą treść zajęć.



==============



Podsumowując: tych kilka wymienionych powyżej cech charakteryzuje dobrą, efektywną lekcję języka obcego. Nie istnieją czarodziejskie sposoby, techniki, czy metody. Nie dość, że one nie istnieją, to są po prostu zupełnie nie potrzebne. Jedyne czego potrzebujesz, to dobrze zorganizowana, zbudowana i prowadzona lekcja. Niektóre kursy wykorzystują większość istniejących metod i technik, podczas gdy inne koncentrują się tylko na jednej, wypracowanej przez siebie metodzie. Jakkolwiek same ?fundamenty? nie zmieniają się, gdyż prawa pamięci oraz zasady nauki języków obcych pozostają takie same.





Jak zapamiętać 200 angielskich słów,

zwrotów i wyrażeń w 100 minut?






Paweł Sygnowski - autor ebooków edukacyjnych

Praktycznie wszystko

o właściwym użytkowaniu Twojego mózgu



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

« Older PostsNewer Posts »

Strona stworzona przy pomocy WordPress