Stary człowiek i morze – Streszczenie
Rybak Santiago jest już podeszłym w latach człowiekiem, którego całym życiem jest właśnie łowienie ryb. Ma u siebie na naukach młodego chłopca Manolina, który uczy się od starca tajników i technik połowu. Niestety od wielu dni Santiago nie łowił ani jednej ryby, a rodzice chłopaka zakazali mu widywać się z starcem. Santaiago więc musiał sam wypłynąć w morze. Po długim czasie oczekiwania poczuł jednak mocniejsze szarpnięcie wędki. Musiała to być ogromna ryba.
Okazało się, że był to marlin, ryba legenda w okolicznych wodach, którą każdy chciał złowić. Starzec żałował, że nie ma przy nim chłopca lub, że sam nie jest młodszy, jednak stawiał dzielny opór rybie, która wyciągała go coraz głębiej w ocean. W końcu uznała wyższość rybaka i temu udało się ją zabić. Niestety zapach krwi zwabił rekiny, które mimo starań starca odgryzały coraz więcej kawałów upolowanego marlina. Kiedy dopłynął on do brzegu z ryby pozostał sam szkielet, a zrezygnowany rybak udał się na spoczynek. Wszyscy jednak byli zadziwieni rozmiarami szkieletu, a Manolin obiecał Santiago, że już zawsze będzie pobierał u niego nauki i wypływał z nim w morze.
No Responses to “Stary człowiek i morze – Streszczenie”